Daniel Hakans dopiero co wrócił po kontuzji i znów strzela. Patrik Walemark bije rekordy formy w pucharach. Jednak do zamknięcia okna transferowego zostało mniej niż tydzień, a po Skandynawii już krążą dwa nazwiska z Poznania. Malmö FF chce Fina. FC Kopenhaga rozgląda się za Szwedem. Kibice Kolejorza znają ten scenariusz:. Zawodnik zaczyna błyszczeć, a za chwilę pojawia się oferta z zewnątrz. Tym razem oferty mogą przyjść nawet za obu kluczowych graczy Lecha Poznań.
Okno się zamyka, rynek się kręci
Z Poznania do Malmö i Kopenhagi? Obie wersje wydarzeń pojawiły się w ciągu doby i obie mają źródła, które jasno mówią co dalej. Fiński dziennikarz Soren Back połączył Hakansa z mistrzem Szwecji. Duński portal Bold wpisał Walemarka na listę kandydatów lwów, obok Mosesa Usora z LASK Linz. Biorąc pod uwagę kalendarz, to nie są tylko plotki. To spekulacje z ostatnich dni okienka, a takie zwykle powodują niemałe zwroty na rynku.
FCK har både Moses Usor og Patrik Wålemark i kikkerten i jagten på offensive forstærkninger. Begge er brandvarme profiler i henholdsvis LASK og Lech Poznan, så Kristjaan Speakman skal finde den store pengepung frem, hvis en af dem skal ende i hovedstaden. Med @GludElmdal &…
— Daniel Nøjsen Fallah (@danielnojsen) August 26, 2026
Lech Poznań wchodzi właśnie w fazę ligową Ligi Europy. Po 7:0 z FC Thun awans wygląda na formalność, ale nadal trzeba być czujnym. Oddanie skrzydłowego, a co dopiero dwóch, w takim momencie oznaczałoby problem ze znalezieniem następcy. Mimo to zainteresowanie nie bierze się z powietrza.
Polowanie Malmo
Warto przypomnieć, że droga Hakansa na Bułgarską nie była oczywista. Wiosną i latem 2024 roku 25-letni Fin był na celowniku Hammarby IF. Ostatecznie wybrał Lecha, a nie powrót na szwedzkie boiska. Transfer doszedł do skutku w sierpniu 2024 roku, kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. Od tamtej pory rozegrał 36 meczów we wszystkich rozgrywkach, strzelając cztery gole i dokładając siedem asyst. W kadrze Finlandii ma 14 występów i cztery trafienia. Wartość rynkowa według Transfermarkt to 1,5 miliona euro.
Czas w Poznaniu nie był jednak usłany różami. Latem zeszłego roku Hakans przeszedł operację przepukliny. Długo grał z dolegliwościami pachwiny, a wiosną najczęściej wchodził z ławki. Dopiero ten sezon wygląda inaczej. Dwa gole i jedna asysta w jednym występie od pierwszej minuty i pięciu wejściach z ławki. W lidze, kwalifikacjach Ligi Mistrzów i Ligi Europy. I właśnie teraz, gdy w dwóch ostatnich meczach trafił do siatki, na horyzoncie pojawia się Malmp FF. Równolegle szwedzki Expressen donosi, że Malmo chce wzmocnić skrzydło przed poniedziałkowym zamknięciem okna, a w grze jest też Mayckel Lahdo z AZ Alkmaar.
Uppgifter: MFF ute efter Håkans.https://t.co/lvOQwqsm0Z pic.twitter.com/gg5k0Cy3wL
— Fotbollskanalen (@fotbollskanal) August 26, 2026
Filar Kolejorza na celowniku lwów
Inny klub, ten sam kierunek geograficzny. Taką wersję wydarzeń podaje Bold. FC Kopenhaga szuka ofensywnego wzmocnienia i na liście kandydatów, obok Usora, pojawił się Patrik Walemark. 24-letni Szwed to jeden z filarów drużyny Nielsa Frederiksena, mistrza Polski z poprzedniego sezonu. To nie jest zawodnik z ławki. To jedna z największych gwiazd mistrza PKO BP Ekstraklasy. Akurat teraz, gdy Lech ma zagrać w fazie ligowej Ligi Europy, ktoś z zewnątrz próbuje go wyciągnąć.
Walemark trafił na Bułgarską w sierpniu 2024 roku na wypożyczeniu z Feyenoordu. Lech nie czekał długo i już w styczniu 2025 roku wykupił skrzydłowego za 1,8 miliona euro. Kontrakt obowiązuje do czerwca 2029 roku. Łącznie Szwed rozegrał dla Kolejorza 54 spotkania, w których strzelił 15 bramek i dołożył 7 asyst. Wcześniej grał też w Heerenveen. Mimo to prawdziwy skok formy przyszedł dopiero teraz.
🚨 FC København is interested in signing Lech Poznan’s Patrik Wålemark as an offensive reinforcement.https://t.co/usLsa4JQPC#Ekstraklasa #Fotboll
— TransferFeed (@transferfeedcom) August 26, 2026
W tym sezonie ma już pięć goli, w tym dwa w pierwszym meczu eliminacji Ligi Mistrzów z nieszczęsnym Aarhus. Do tego asysta przy trafieniu Antoniego Kozubala z Górnikiem Zabrze, gol i asysta z KI Klaksvik oraz kolejne bramki w pierwszym meczu z Thunem. W europejskich pucharach 2026/27 w pierwszych trzech występach zanotował trzy gole i asystę. Po powrocie do zdrowia każdy mecz zaczyna w pierwszym składzie.
Wyciąganie skautów
Jak się okazuje, Duńczycy nie szukają przypadkowego nazwiska. Klub pożegnał Jordana Larssona i Viktora Claessona, a po fatalnym sezonie zakończonym w grupie spadkowej próbuje się odbudować. Na skrzydło sprowadził już Thapelo Maseko, ale wciąż potrzebuje kolejnego wahadła. Walemark pasuje do profilu. Lewa noga, drybling, zejście do środka, mocny strzał.
Tego klubu nikomu nie trzeba przedstawiać. FC Kopenhaga ma na koncie 16 mistrzostw Danii, rekord ligi, a w sezonie 2023/2024 dochodziła do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Lwy chcą wrócić na ten poziom. TransferFeed podkreśla jednak, że zarówno Walemark, jak i Usor są wysoko wyceniani w swoich klubach. Usor zaledwie przed chwilą wprowadził LASK do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Kopenhaga musiałaby więc otworzyć gruby portfel.
Po awans! ⚔️
🏆 4. runda eliminacji Ligi Europy
🆚 FC Thun
🏟️ Visana Stadion
🕗 20:00
📺 TVP 2 i https://t.co/CSMIbHPEeR pic.twitter.com/1zlnGfE1BE— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) August 27, 2026
Biorąc pod uwagę wcześniejsze spekulacje o Celticu, w Poznaniu pojawiała się kwota rzędu nawet 7 milionów euro. Na razie nie ma jednak konkretnej oferty ani zaawansowanych rozmów. Lech nie jest pod presją finansową i nie wystawił Szweda na sprzedaż. Hakans ma jeszcze niemal dwa lata kontraktu, Walemark do 2029 roku. Ostatecznie piłka jest po stronie Kolejorza. Malmo może chcieć. Kopenhaga może chcieć. Lech nie musi sprzedawać. Skupienie na kolejnych spotkaniach to musi być klucz dla obu skrzydłowych. Pytanie, czy w ostatnim tygodniu okna ktoś położy na stole kwotę, przy której nawet mistrz Polski się zawaha, za jednego z nich, albo za obu.